Archiwum | Styczeń, 2009

Tags: , , , , , ,

Jak podtrzymywać kontakty z klientami na Allegro (i nie tylko)?

Opublikowano: 26 stycznia 2009 przez: Konrad Karpieszuk

W większości przypadków niestety na Allegro i w innych serwisach aukcyjnych klient nie wraca już do tego samego sprzedawcy. Dzieje się tak dlatego, że samo Allegro nie ułatwia w dostateczny sposób budowania relacji pomiędzy sprzedawcą i klientem. Na szczęście istnieją zewnętrzne narzędzia rozwiązujące ten problem i jednym z nich jest Allebot.

Idealna sytuacja, do której będziemy zmierzać to taka, w której utworzymy sobie bazę klientów, którzy od nas już coś kupili i posiadamy ich adresy email. Następnie w każdej chwili będziemy mogli wysłać do nich maila z informacją o nowych produktach i promocjach. Klient, który raz już u nas coś kupił i jest zadowolony, prawdopodobnie chciałby dokonać zakupów w tym samym miejscu ponownie. Klienci którzy dużo kupują niestety mogą mieć problem z przypomnieniem sobie nicka ulubionego sprzedawcy. Lista kontaktowa pozwoli nam wyręczyć klienta w podtrzymywaniu dobrych wspomnień.

Metoda ręczna

Oczywiście listę możemy sobie zrobić samemu, w końcu wraz z każdym powiadomieniem o zakupie przychodzi do nas list z informacjami, w tym z adresem email. Możemy je sobie zatem wynotowywać do pliku i potem wysyłać na wynotowane adresy informacje o naszych nowych aukcjach. Tworzy to jednak kilka problemów.

Po pierwsze konieczne jest całkiem spore samozaparcie. Przy każdym powiadomieniu z Allegro musimy skopiować adres email, otworzyć nasz plik z bazą, wkleić i zapisać.

Po drugie w takim modelu wysyłanie powiadomień do klienta o nowych towarach jest nielegalne. Klient musi wyraźnie wyrazić na to zgodę. Oczywiście przed skopiowaniem adresu email możemy wysłać mail z pytaniem o zgodę, jednak to znowu kolejna praca.

Po trzecie właśnie wysyłanie maili. Jeśli klientów mamy pięciu to jeszcze pół biedy (a właściwie bieda duża, bo im więcej klientów, tym przecież większy dochód). Jednak jeśli w naszych aukcjach kupiło coś już kilkaset osób, wysłanie do nich maili może nam zająć bez odpowiednich narzędzi całe godziny. Nie, to się nie sprawdzi.

Oczywiście takie ręczne rozwiązanie ma jedną, niewątpliwą zaletę: jest darmowe 🙂 Jednak jeśli nie chcesz tracić czasu na wysyłanie niechcianego spamu, istnieje gotowe narzędzie, które rozwiąże wszystkie powyższe problemy, a nawet zrobi nieco więcej.

Metoda wygodna i skuteczna

Narzędziem tym jest Allebot. To swoiste centrum zarządzania mailingiem do klientów pozyskanych za pośrednictwem Allegro. Klienci sami zapiszą się na naszą listę mailingową (odpada zatem pytanie o zgodę), co więcej zostaną w bazie automatycznie skategoryzowani (np w przyszłości będziemy mogli sobie wyselekcjonować klientów, którzy kupili u nas smoczki dla dzieci i za kilka lat wysłać tylko do nich informację, że w ofercie posiadamy także książeczki do nauki literek). Do klientów (wszystkich lub wyselekcjonowanych) będziemy mogli wysyłać wiadomości automatyczne (na przykład powiadomienie, że zamówiony towar właśnie zapakowaliśmy i wysłaliśmy), cykliczne (możemy ustawić aby do klientów w np 3 tygodnie po zakupie automatycznie wysłał się mail z kolejną ofertą) lub ręczne (przykładowo właśnie trafiła nam się super partia towaru; stworzymy więc jednorazowy email, który wyślemy do wszystkich lub wybranych klientów).

Jak to działa?

Przede wszystkim musimy założyć sobie konto (wykupić je, bo jest to narzędzie – choć symbolicznie, ale jednak – płatne) w serwisie Allebot.

Po założeniu konta wchodzimy na nasze konto w Allegro i przechodzimy do Moje Allegro > Ustawienia > Kupujący i w treści Wiadomości dla Kupującego podajemy link w postaci:

http://www.allebot.pl/info/X/[NAZWA_KUPUJACEGO]/[NR_PRZEDMIOTU]/[KWOTA_DO_ZAPLATY]

Pod X podstawiamy swój numer pod jakim jesteśmy zarejestrowani w Allebot. Nawiasem mówiąc polecam aby w treści wiadomości był tylko ten odnośnik z co najwyżej prośbą, aby klient w niego kliknął; nic więcej (tak aby nic klienta nie rozpraszało). Wszelkie dane dotyczące zakończenia aukcji, te które do tej pory umieszczaliśmy właśnie w tym liście, umieśćmy już na naszej stronie w Allebot, na którą podany odnośnik prowadzi. Tam klient znajdzie informacje o naszym numerze konta, opcjach wysyłki itd itp.

Co najważniejsze w prawym panelu strony znajdował się będzie formularz rejestracji w naszej bazie mailingowej i o to tak naprawdę nam chodzi. Jeżeli odpowiednio zachęcimy odwiedzających opisem strony, do naszej bazy trafią wszyscy ci, którzy faktycznie mogą być w przyszłości naszymi kolejnymi klientami.

Tak jak już wspomniałem klienci w naszej bazie zostaną automatycznie posortowani w zależności od kategorii w jakiej kupili u nas towar i pod względem konkretnych aukcji. Dzięki temu nasz kolejny mailing będziemy mogli wysłać do precyzyjnie dobranej grupy docelowej.

Komu to się może przydać?

Nie skłamię jeśli powiem, że wszystkim stałym sprzedawcom na Allegro. Sam zastanów się czy dzięki Allebot Twoi obecni klienci mogliby wrócić i kupić coś jeszcze? Oto kilka przykładów:

Pierwsze co się ciśnie na myśl to cała branża FMCG, czyli rzeczy, które się zużywają i po jakimś czasie trzeba kupić kolejną sztukę. Handlujesz maszynkami do golenia? Pastą do zębów? Co wrzesień wystawiasz na sprzedaż podręczniki i chciałbyś aby za rok klient znów wrócił na zakupy? Celujesz swoim asortymentem w innych sprzedawców na Allegro i na przykład sprzedajesz koperty czy pudełka tekturowe? Takim klientom warto po kilku miesiącach przypomnieć się jako sprawdzony sprzedawca tego asortymentu.

Prawdę mówiąc nie potrafię znaleźć branży, w której Allebot się nie sprawdzi 🙂 Chciałem podać przykład handlu samochodami, ale nie. Fakt, klient, który kupi u nas samochód, prawdopodobnie całe lata nie będzie szukał kolejnego. Ale dlaczego by nie wykorzystać Allebota do poszerzenia naszego asortymentu i nie zaproponować takim osobom nowych dywaników samochodowych, wycieraczek, samochodowych odświeżaczy powietrza…?

Czy Allebot działa tylko na Allegro?

Niestety tak. Ale istnieje bardzo podobny serwis o nazwie Implebot, który możemy wykorzystać w dość podobny sposób na innych serwisach (na przykład na Świstaku czy eBay), czy też w ogóle we własnym sklepie internetowym czy gdziekolwiek indziej, gdzie potrzebujemy wysyłać nie-spamowe maile do dużej liczby odbiorców. Implebot to tak naprawdę Allebot pozbawiony opcji zarządzających Allegro. Nie zapisze nam w jakiej aukcji klient coś kupił, ale pozwoli nam zapisać klienta do bazy emailowej. Działa to bardzo dobrze i zgodnie z celami, o czym sam się przekonałem.

Moje doświadczenia

Obecnie robię sobie przerwę od handlu na Allegro więc nie mam jak praktycznie wypróbować Allebota. Korzystałem jednak z Implebota (wtedy pod inną nazwą) do obsługi osób kupujących u mnie płyty z Linuksami.

Prosiłem wszystkich kupujących aby zapisali się na listę mailingową. Tam ustawiłem sobie aby do zapisanych osób co kilka dni (pierwszy mail od razu, kolejny po dwóch dniach, trzeci po następnych kilku i tak dalej) wysyłane były kolejne maile z poradami odnośnie Linuksa. Kupujący w ogóle nie znali tego systemu, więc takie porady bardzo sobie cenili).

Korzyści były dwie. Przede wszystkim klienci byli naprawdę zachwyceni, że nie sprzedaję Linuksa na odwal, a faktycznie także i po zakupie dbam, aby sobie z nim radzili. Kolejna korzyść była wymierna: co mniej więcej 8 miesięcy pojawiła się nowa wersja Linuksa, o czym za pośrednictwem takiego właśnie mailingu informowałem klientów. Od razu podawałem link do mojej aukcji z nową wersją i dodawałem info, że stali klienci mają zniżkę na kolejne zakupy.

Efekt: mając bazę kilkuset zainteresowanych klientów, w ciągu kilku dni sprzedawałem w ten sposób kilkadziesiąt lub kilkaset zestawów płyt. To się naprawdę opłaca.

8 komentarzy

Tags: , ,

Handel wirtualną walutą na Świstak.pl

Opublikowano: 21 stycznia 2009 przez: Konrad Karpieszuk

Świstak.pl to zupełnie darmowy serwis aukcyjny – właściciele nie pobierają od użytkowników pieniędzy ani za założenie konta, ani za sprzedaż, ani oczywiście za kupowanie. Pewnym dziwnym wyjątkiem jest płacenie w serwisie za dodatkowe opcje (głównie promocję swoich aukcji w obrębie serwisu) wirtualną walutą, która nazywa się tutaj „Srebrne”. Srebrne otrzymujemy zaraz po założeniu konta, a potem możemy je zdobywać także na przykład przez udział w programie partnerskim Świstaka.

Przyszedł do mnie kilka dni temu email z informacją, że Świstak uruchomił możliwość handlowania Srebrnymi. W odpowiedniej kategorii możemy wystawić posiadane przez nas wirtualne monety i po pomyślnej aukcji przekazać je innemu świstakowiczowi.

Pomysł według mnie jest bardzo fajny z kilku powodów.

Po pierwsze uczestnik programu partnerskiego Świstaka (przykładowo ja 😉 ) może zacząć mieć wymierne finansowe korzyści. Jeśli ktoś z Was zarejestruje się w Allegro za pośrednictwem mojego linka, Allegro wypłaca mi rzeczywiste pieniądze. Jeśli ktoś z Was za pośrednictwem mojego linka zarejestruje się w Świstaku, dostaję tylko Srebrne. Ostatnio nie handluję w serwisach aukcyjnych, więc świstakowa wirtualna waluta nie jest mi do niczego potrzebna i uzbierało mi się jej całkiem sporo. Mam teraz więc potencjalną możliwość spienienżenia profitów z tego programu partnerskiego. Myślę, że zachęci to wiele nowych osób do uczestnictwa w tym programie partnerskim, a w konsekwencji popularność Świstaka będzie rosła.

Co więcej fani Świstaka często prosili adminów właścicieli, by wprowadzili odpłatne funkcje serwisu. Tak, tak 🙂 Świstak jest tak wygodny, że byłbym w stanie płacić za korzystanie z niego. Niestety w porównaniu z Allegro praktycznie nie ma tam kupujących. Powodem jest słaba reklama Świstaka, a powodem słabej reklamy jest fakt, że Świstak jest bezpłatny, więc nie ma wielkiego budżetu na reklamowanie się. Zastrzyk gotówki od użytkowników być może przełożyłby się na zwiększenie handlu w tym serwisie.

Podejrzewam tutaj, że sam Świstak będzie teraz sprzedawał Srebrne w swoim serwisie (oczywiście wciąż oferując bezpłatne opcje ich pozyskania). To da pewne dodatkowe pieniądze dla autorów serwisu, które mam nadzieję, że będą inwestowane w reklamę.

Podziel się swoim zdaniem