Comment posted Czy jesteś gotowy na głupich klientów? by nediam.
u nas był kiedyś segregator tak zwanych „perełek” ale zbyt szybko rozmnożył się do kilku segregatorów
Jak nie zapomnę po pracy to wrzucę pare ciekawych maili
powered by SEO Super Comments
Fajny tekst?
Pewnie, że fajny, ale tego na pewno jeszcze nie czytałeś:






Sierpień 24th, 2009 o godzinie 9:45
u nas był kiedyś segregator tak zwanych „perełek” ale zbyt szybko rozmnożył się do kilku segregatorów
Jak nie zapomnę po pracy to wrzucę pare ciekawych maili
Sierpień 24th, 2009 o godzinie 10:53
kup sobie jakis telefon na karte za 5 pln i podawaj go tylko na allego. problem sie sam rozwiaze, wystarczy wylaczac go na noc :]
Sierpień 24th, 2009 o godzinie 14:45
@nediam: czekam
chetnie zobacze
handlowalem wlasnie gsm i jakos do takiego rozwiazania zbieralem sie caly czas. nigdy sie jednak nie udalo
@jvc: raz ze juz nieaktualne bo nie handluje juz aktywnie (tak aktywnie jak kiedys), a dwa, ze… sprawdza sie powiedzenie, ze szewc bez butow chodzi
Sierpień 25th, 2009 o godzinie 3:15
tragedii nie ma, mnie od paru dni atakuje jakiś dziwny telemarketer, który dzwoni i dzwoni, a następnie rozłącza się (słysząc moje wkurwione „słucham”). Nie wiem, ki czort, z zastrzezonego dzwoni. Trzy razy odebrałem i za każdym razem się rozłacza, bydle.
Sierpień 25th, 2009 o godzinie 3:42
A podałeś razem z numerem informację, że dzwonić należy w godzinach X-Y, przykładowo 13-17?
Sierpień 25th, 2009 o godzinie 13:18
@szuman: słyszalem ze plus wprowadzil taka opcje, ze zastrzezonych nie mozna sie dodzwonic
@tharkang: w liscie jaki otrzymuje kupujacy pisalem, zeby zamiast dzwonic, wysylac maile. i wytlumaczylem dlaczego (bo dziennie sprzedaje kilkanascie przedmiotow, telefon zastaje mnie w roznych miejscach i nie jestem w stanie spamietac co kto chcial i dlatego nawet jak ktos zadzwoni, to poprosze go aby wyslal pytanie/prosbe jeszcze raz mailem). ale mimo to jak masz miesiecznie kilkaset klientow, zawsze sie znajdzie taki co jest zwyczajnie glupi
Sierpień 25th, 2009 o godzinie 14:10
hmm skad ja to znam.
ale opcji nie mialem o 5 rano.
Najglupsza rzecza jesli chodzi o telefon to byl phon o 23:45 jak dziecko 6 miesieczne moje spalo i ja przy okazji.
nic kuzwa musialemw stac. powiedziec prosze… a on kupilem na allegro „cos” i dzwonie potwierdzic… dziekuje…
a jesli chodzi o teksty.. bylo ich troche. najlepszy jest tylko nie pamietam go dokladnie…
„” prosze wyslac paczkę pocztową pobraniową, pieniądze wpłate przez bank jutro”
Wrzesień 13th, 2009 o godzinie 22:43
Osobiście mam wiele takich klientów a sprzedaję na allegro i w dwóch sklepach internetowych no i jeszcze stacjonarnie. Jeżeli chodzi o branżę zabawkarską to klienci są jeszcze inteligentni ale przy sprzedaży książek praktycznie codziennie trafia się jakieś UFO. Wydaje mi się to troszkę dziwne że ludzie czytający książki są mniej życiowi i nie grzeszą inteligencją.