Artykuł w kategorii | Bez kategorii

inPost – czy warto?

Opublikowane: 27 stycznia 2007 przez: Konrad Karpieszuk

inPost to nowy polski operator pocztowy, działający w naszym kraju od początku grudnia 2006 roku. Dzięki temu, że jego debiut zbiegł się ze strajkami na Poczcie Polskiej oraz dzięki zdecydowanie niższym cenom wysyłek od razu spotkał się z dużym zainteresowaniem. Start zatem idealny, a korzyści dla osób handlujących w serwisach aukcyjnych niezaprzeczalne. Czy aby na pewno?

Do dziś od początku grudnia zamówiony towar wysłałem do kupujących za pośrednictwem inPost 53 razy. Była to partia pilotażowa: nie poinformowałem o takim typie wysyłek ani w opisie aukcji, ani na stronie O mnie, ani w żadnym z listów (kupujący po zakupie otrzymują ode mnie co namniej trzy listy: zaraz po zakupie, zaraz po wpłacie, zaraz po wysłaniu przesyłki). Dlatego też całą odpowiedzialność za ewentualne problemy postanowiłem wziąć na siebie. Poniżej wypiszę moje obserwacje na temat działania inPost.

Plusy

Cena
Cena w porównaniu z Pocztą Polską jest rzeczywiście wyjątkowo atrakcyjna. Zdecydowana większość moich wysyłek nie przekracza wagowo 300 gramów. W przypadku wysyłki Pocztą Polską w liście poleconym ekonomicznym koszt wysyłki wynosi 4,80 zł brutto. W przypadku wysyłki inPost (przesyłka polecona ekspresowa) koszt ten to 1,83 zł zatem jest taniej o 2,97 zł. Gdybym wszystkie wysyłki wysyłał inPostem w skali miesiąca (około 180 przesyłek) zredukowałbym koszty o ponad 500 złotych!

Atrakcyjna koperta
Wszystkie wysyłki inPost muszą być nadane w kopertach zakupionych u operatora (de facto zakup koperty oznacza od razu zapłatę za wysyłkę zatem nie trzeba naklejać znaczków). Koperty te mają całkiem ładny wygląd co w początkowym okresie – gdy odbiorcy przesyłek nie znają jeszcze tego operatora – na pewno działa dla nas na korzyść: coś nowego i ładnego niemal zawsze się podoba.

Brak kolejek w okienkach
Operator inPost nie obsługuje jeszcze tak dużo przesyłek co Poczta Polska, dzięki czemu nadawanie wysyłek nie jest aż tak uciążliwe. Nie musimy stać po kilkanaście minut dziennie w kolejce do okienka.

Niestety to koniec plusów…

Minusy

Zasięg
Nie w każdym mieście możemy nadać naszą wysyłkę inPost i nie do każdego miasta może ona być dostarczona. Lista obsługiwanych miejsc jest ograniczona (choć faktycznie stale się rozrasta) a dostęp do niej jest utrudniony: albo musimy klikać po flashowej mapce, albo skorzystamy z listy otrzymanej w punkcie nadawczym – niestety ta nie zawsze jest aktualna.

Niepewny zasięg
Jakież było moje zdziwienie gdy przyniosłem do punktu nadawczego przesyłkę przeznaczoną do Warszawy (jak najbardziej jest na liście obsługiwanych miast) i na miejscu dowiedziałem się, że Warszawa nie jest właśnie obsługiwana. I nie wiadomo dlaczego. Po kilku dniach do miast wymienionych na stronie a nie obsługiwanych dołączył także Poznań. Na szczęście ten dziwny stan już minął, obawiam się jednak, że może kiedyś wrócić w kolejnym niespodziewanym mieście.

Godziny nadania
Jeżeli jakąś przesyłkę nadamy w inPost po godzinie 14:00 zostanie ona wysłana z punktu nadawczego w Polske dopiero w dniu kolejnym i dojdzie po dwóch dniach. W przypadku Poczty Polskiej taką krytyczną godziną jest 17:00.
Jest mi to bardzo nie na rękę: pieniądze na koncie mBank przelane z innych banków pojawiają się o 13:00 – mam więc tylko godzinę na zarejestrowanie wpłaty, zapakowanie wysyłki i zaniesienie jej do inPost.

Niepewne godziny nadania
Nawet jeśli zdążysz przed 14:00 nie możesz być pewien, że przesyłka wyjdzie jeszcze dziś (i teoretycznie dotrze jutro). Pewnego piątku po przyniesieniu przesyłek dowiedziałem się, że wyjdą one dopiero w poniedziałek, bo dziś kurier, który zbiera przesyłki po punktach nadawczych i zwozi do miejskiej centrali nie pracuje…

Ponadto na grupie dyskusyjnej alt.pl.allegro ktoś zgłaszał, że w jego mieście godzina 14:00 to fikcja – musi on nadawać przesyłki do godziny 12:00, bo… tak pasuje kurierowi i koniec. Jeśli to prawda to ręce opadają. A przecież to Poczcie Polskiej zarzuca się olewczość wobec klienta rodem z czasów PRL.

Dostawa po dwóch tygodniach
Możesz być pewien, że jeśli nadasz przesyłkę inPost, a w dzień następny gdy kurier dostarczy przesyłkę do klienta i go nie zastanie, klient będzie chciał ci urwać głowę i wyzwie od wyłudzaczy. Nic dziwnego.

Gdy kurier nie zastanie odbiorcy w domu nie zostawia żadnego awizo (do ewentualnych pracowników inPost czytających ten tekst: wiem, że zapewniacie, że w drzwiach zostaje awizo z informacją o możliwym miejscu odbioru przesyłki, ale żadna ze zgłaszających mi problem osób żadnego awizo nie widziała) i zjawia się kolejny raz dopiero po dwóch tygodniach. W efekcie już po dwóch dniach dostaję pierwszą reklamację od klienta, że nie dostał żadnej wysyłki, po kilku kolejnych dniach pojawiają się zarzuty wyłudzenia i straszenie negatywnym komentarzem. W efekcie sam muszę skrzętnie informować kupujących gdzie mogą odebrać przesyłkę co wcale łatwe nie jest – na stronie inPost mamy tylko adresy email do oddziałów w poszczególnych miastach.

Dla takich sprzedawców jak ja, którzy jako priorytet przyjmują maksymalnie szybkie dostarczenie towaru, zazwyczaj na dzień następny po zakupie (ponad 70% kupujących w opisie komentarza pozytywnego wymienia informację, że moja przesyłka była szybka lub wręcz ekspresowa) działanie inPost to tragedia. Dla kupujących zresztą też.

Niepewna dostawa
Dwukrotnie zdarzyło mi się otrzymać zwrot z inPostu z adnotacją „nieprawidłowy adres”. Po kontakcie z kupującymi (w jednym przypadku był to kupujący z dorobkiem już przeszło 300 komentarzy, w tym większość za zakup) i upewnieniu się, że adres jest faktycznie prawidłowy, wysłałem jeszcze raz na mój koszt Pocztą Polską – przesyłka była na miejscu na następny dzień.

Ergo: jeśli kurierowi nie chce się nieść przesyłki lub szukanie adresu zajmuje mu więcej niż 5 minut – przesyłka do nas wróci. A można by było w inPost wprowadzić chociaż dwustopniowy nadzór: jeśli kurier zwraca do centrali przesyłkę z adnotacją, że adres jest nieprawidłowy, centrala powinna to sprawdzić.

Kiepskie możliwości reklamacji
Według strony inPost reklamację można złożyć na dwa sposoby: telefonicznie lub za pośrednictwem strony WWW.

Reklamacja telefoniczna: nigdy nie udało mi się dodzwonić pod numer podany na stronie (0 801 400 100). Próbowałem nawet przed chwilą (sobota rano) i także bez rezultatu.

Udało mi się złożyć reklamację przez stronę WWW ale na tym koniec. Żadnego odzewu ze strony inPost.

Na szczęście istnieje też trzecia tajna metoda: reklamacja w punkcie nadawczym. Pracownik dzwoni od razu do centrali i po chwili wiemy co jest z przesyłką. Choć zawsze odpowiedź dla mnie i dla klienta jest niesatysfakcjonująca (patrz dwa powyższe punkty).

Niebezpieczne koperty
Choć ładne, to niestety niebezpieczne. Zwykła tektura zaklejana na cienki pasek klejący. Zastanawiam się jak często przesyłki dochodzą do odbiorców rozklejone. Ponadto jeśli wysyłamy coś innego niż dokumenty musimy to i tak wewnętrznie zapakować w dodatkową kopertę ochronną, co generuje nam kolejne koszty.

Podsumowanie

Niestety wraz z niskimi cenami inPost według mnie wprowadza niskie standardy.

Na 53 wysyłki:

  • otrzymałem w sumie 62 listy od 10 zaniepokojonych kupujących
  • dwie wysyłki do dziś nie doszły i nie wiadomo czy dojdą. Na razie wysłałem do tych osób towar dwa razy (za drugim razem Pocztą Polską i już doszedł, podczas gdy wciąż czekamy na dostarczenie lub zwrot przez inPost)
  • dwa razy dostałem zwrot z adnotacją, że nie można dostarczyć przesyłki (kupujący oczywiście mieszkają w miastach obsługiwanych przez inPost). Po ponownej wysyłce przez Pocztę Polską towar był niemal natychmiast

Niestety jak dla mnie to zbyt wiele. Dotychczas jak wysyłałem Pocztą Polską myślałem, że nie może być gorzej: raz na miesiąc komuś spóźniała się przesyłka, raz na pół roku przesyłka ginęła. Niestety jak widać gorzej jest u konkurencji.

Co dalej? Szczerze życzę inPostowi powodzenia, bo chciałbym aby wysyłki staniały – to na pewno napędzi popyt na aukcjach internetowych, a dla mnie oznacza większe zyski. Jednak jak na razie z ich usług korzystał nie będę, co najwyżej zaznaczę, że jest taka możliwość na własną odpowiedzialność kupującego i dam odnośnik do tej recenzji (jeśli chcesz, zrób to samo, będzie mi miło). Na razie szkoda nerwów, choć przyznaję, że większość przesyłek dotarła bez problemów – niestety za mało.

Fajny tekst?

Pewnie, że fajny, ale tego na pewno jeszcze nie czytałeś:

38 Komentarze do tego artykułu

  1. Anonymous napisał(a):

    Paf jest konkurencj� dla inpostu ale zostaja troche w tyle no zawsze kto� musi by� gorszy �eby kto� by� lepszy taka kolej rzeczy. Wystartowali mniej wiecej w tym samym momencie mo�e poprostu sie im nie uda�o specjalnie.

  2. Anonymous napisał(a):

    Witam, a ja mam duże powiązania z InPost właściwie jestem jego agentem :) w artykule właściwie wszystko się zgadza, nie zaprzeczę. Myślę jednak że wszystko jest na dobrej drodzę proponuję wykonać kolejny test zapewniam że wyniki będą dużo lepsze… Jeśli jeszcze nie satysfakcjonujące to chwile jeszcze poczekać. Na dzień dzisiejszy w sieci mamy ponad 130miast i pewnie do końca roku będzie ich ponad 150.

  3. Marcin napisał(a):

    Czekam na paczkę priorytetową przesłaną za pośrednictwem Inpost już ponad miesiąc. Żadnego awizo, brak odpowiedzi na email, nie ma możliwości dowiedzenia się co się dzieje z przesyłką. Nie muszę chyba pisać jakie są moje odczucia związane z tą firmą …. @#$%!^&

  4. Anonymous napisał(a):

    Mam takie same odczucia w zwi�zku z poczt� polsk�. I zupe�nie przeciwne zdanie na temet inpost. Na szcz�cie ju� mog� wybra� to co pasuje mi bardziej.

  5. Anonymous napisał(a):

    A ja mam takie odczucia albo jeszcze bardziej intensywne na temat g�….nego pafu. Kolejna byle jaka poczta, kt�ra liczy na zysk nie daj�c nic w zamian. Kiepska jako�� po niskiej cenie NIE DZI�KUJE!!!!

  6. Anonymous napisał(a):

    HEJ
    JA MAM TEN SAM PROBLEM
    WYSŁAŁAM KILKA PRZESYLEK INPOSTEM
    JEDNE ZWYKŁE INNE EXPRES POLECONY I CO:CZEKAM DWA TYGODNIE DOSZŁA TYLKO JEDNA I NA DODATEK TO BYLA ZWYKŁA PRZESYLKA A EXPRES JAK SZEDŁ TAK NIE DOSZEDŁ.NIE MOZNA SIĘ NIGDZIE DODZWONIC I DOWIEDZIEC O STAN PRZESYLKI A JAK MI SIE TO UDAŁO TO ODPOWIEDZ BYŁA ZDAWKOWA IŻ PODOBNO AWIZOWANO NATOMIAST TEGO AWIZA NIKT NIGDZIE NIE WIDZIAŁ.
    LUDZIE NIE WYSYŁAJCIE LISTÓW PRZEZ INPOST TO JEST JEDNA BANDA CHYBA ŻE CHCECIE SOBIE NAROBIC KŁOPOTÓW TAK JAK JA W TYM MOMENCIE.JEDYNY PLUS TO TO ŻE MAM W TEJ CHWILI WYROZUMIAŁYCH KLIENTÓW INACZEJ BYŁABYM SKOŃCZONA W HANDLU AUKCYJNYM.
    LEPIEJ ODCZEKAC SWOJE NA NASZEJ POCZCIE POLSKIJ I MIEC SPOKOJNĄ GŁOWE.

  7. Anonymous napisał(a):

    A jak� masz pewno�� �e na poczcie polskiej mimo �e si� wystoisz co� takiego nie b�dzie mia�o miejsca? �adnej mimo, �e od siedemdziesi�ciu lat funkcjonuj� robi� takie same rzeczy ! W kt�rej firmie mo�emy liczy� na popraw� jako�ci z czasem ? Napewno nie poczta polska!!!!!!!!

  8. Anonymous napisał(a):

    ja chciałabym przestrzec wszystkich przed pracą w InPost. pracowałam tam i już 3 tygodnie czekam na pieniążki. zresztą nie tylko ja. wypłata jest przesuwana z tygodnia na tydzień. to są kpiny! za co my mamy żyć? i oczywiście nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie dlaczego tak jest. naprawde nie porywajcie sie na pracę tam!!!

  9. Anonymous napisał(a):

    EEEE no takie gadanie a jak to jest, że tylu ludzi tam pracuje i nie narzeka ? Nigdy tego nie zrozumiem, wygląda na to, że to jakiś przekręt. Ale nie takich rzeczy próbowano żeby oczernić nową pocztę myślę, że klienci wiedzą swoje!

  10. Anonymous napisał(a):

    Jestem zadowoloną klientka inpost ! Niewiem jak się tam pracuje ale wiem jak się z nimi współpracuje i oceniam tę współpracę pozytywnie. Uważam, że cały ten szum to jakaś propaganda!

  11. marek napisał(a):

    Uważam, że inpost jest jako taki. Nie poczta polska ale dalej trochę za mało!

  12. andrzej napisał(a):

    Też wypróbowałem InPost, bo miałem problemy z PP przy moich wysyłkach. Niestety już po 20 wysyłek mam jedną (Polecony Express) zgubiony. Wartosc 200PLN odszkodowanie 35PLN (5x 7PLN).
    I cały zysk używania InPost stracony.

  13. jarek napisał(a):

    Rany porzedni komentarz jest tak napisany, że trudno zrozumieć o co chodzi! No cóż inpost jest nowy nabierają doświadczenia ale uważam że ich poziom jest coraz lepszy !!!

  14. ada napisał(a):

    Coraz lepszy ? Moge zrozumieć to że są osoby, którym nie odpowiadają usługi inpost ale co do ich rozwoju to niema wątpliwości w bardzo krótkim czasie osiągneli strasznie dużo!

  15. ada napisał(a):

    Bo oni są spoko początki tylko były trudne i jak się ktoś zraził to broni swojego zdania i krzywdy. Prawda jeednak jest taka, że teraz mają całkiem wysoki poziom !

  16. Anonymous napisał(a):

    Zakupiłem na Allegro przedmiot. Paczka została wysłana InPostem. Minęło 1,5 tygodnia a paczka nie jest dostarczona. Na ich stronie jest od tygodnia status „Przyjęta w Mieście Docelowym”.
    Na infolinii jakas blondynka poinformowała iz trzeba zlozyc reklamacje. Złożyłem. Po paru godzinach odpisano mi iz przesyłke moge odebrac pod jakims adresem. gdy udałem się tam okazało się że tam nie ma oddziału in postu.
    LUDZIE UNIKAJCIE TEGO GOWNA BO TYLKO KLOPOTOW SOBIE NAROBICIE KORZYSTAJAC Z USLUG TEJ PORABANEJ FIRMY.

  17. Anonymous napisał(a):

    Pewnie, że tak korzystajcie lepiej z poczty polskiej oni przynajmniej nie udaja że dostarczą tylko odrazu jest jasno powiedziane, że w razie nie powodzenia za nic nie odpowiadają!

  18. adik napisał(a):

    A gówno nie gówno z czegoś korzystać trzaba nikt mi nie powie, ze poczta polska jest dobra w tym co robi bo są straszni. InPost jest nowy a w bardzo krótkim czasie osiągnęli straaasznie dużo wiec co ma większe szanse stać się pożądną pocztą 100 letni moloch czy młoda prężna prywatna poczta?

  19. Anonymous napisał(a):

    Witam serdecznie!

    W odpowiedzi na zainteresowanie ze strony naszych dotychczasowych klientów, chciałbym poinformować, iż wprowadziliśmy na naszych stoiskach obsługę przesyłek pocztowych In Post.
    Firma In Post dostarcza listy i paczki do 140 większych miast w Polsce. Usługi są znacznie tańsze niż Poczty Polskiej, a jakość obsługi na wysokim poziomie.
    Zapraszam Państwa serdecznie do trzech nowych punktów obsługi we Wrocławiu:
    1) Stoisko nr 35; Hala Strzegomska; ul. Strzegomska 206 (os. Nowy Dwór / Mały Muchobór),
    2) Stoisko nr 12; Centrum Handlowe ARENA; ul. Komandorska 66 (os. Krzyki),
    3) Stoisko nr 86; Centrum Handlowe GAJ; ul. Świeradowska 70 ( os. Gaj).
    Przykładowe ceny usług:
    List zwykły (51-100g) – 1,10 zł (u konkurencji -1,55 zł);
    List polecony ekspresowy (51-100g) – 2,30 zł (u konkurencji – 3,75 zł);
    List polecony ekspresowy (101-350g) – 2,50 zł (u konkurencji – 3,90 zł);
    Paczka (do 2kg) – 5 zł (u konkurencji – 8 zł);
    Informację o pozostałych cenach oraz miastach obsługiwanych przez In Post otrzymacie państwo w wyżej wymienionych Punktach Obsługi Klienta lub na stronie internetowej http://www.inpost.pl.

    Serdecznie pozdrawiam

  20. Anonymous napisał(a):

    witam ja równiez chandrycze się z firmą In Post.Przesyłka od 12 dni jest w mieście w którym zlikfidowali InPost i do tej pory nie dotarła do odbiorcy.Na reklamacje InPost nie odpowiada W centrali mówią ze nie moga jej znaleść i że będą ja szukać!!

  21. marcin napisał(a):

    Jasne,
    jasne a był w tej bajce smok ?

  22. Anonymous napisał(a):

    NIE WARTO !!! INPOST TO WIELKA ŚCIEMA. JAKIE MAJĄ CIEKAWE PUNKTY OBSŁUGI KLIENTA. NIKT NIC NIE WIE. NA PRZYKŁAD W SZCZECINIE ul.KRÓLOWEJ JADWIGI 30 – PUNKT TAKI NIE ISTNIEJE – INNA FIRMA !!!
    ul. NARUTOWICZA 25 – NIE MA TAKIEGO ADRESU. POZDRAWIAM KRETYNÓW Z INPOST. 6 500 000 KAPITAŁ ZAKŁADOWY. PEWNIE CHODZI TUTAJ O KOLEJNĄ ŚCIEMĘ DLA UNI EUROPEJSKIEJ , MOŻE JAKIEŚ DOTACJE CZY CO. FIRMA ISTNIEJE ALE TYLKO NA STRONIE INTERNETOWEJ.
    PRZESTRZEGAM WSZYSTKICH. PODKREŚLAM PRACUJĘ W INNEJ BRANŻY.
    POZDRAWIAM
    SEBASTIAN O. ZE SZCZECINA

  23. Anonymous napisał(a):

    NIE WARTO !!! INPOST TO WIELKA ŚCIEMA. JAKIE MAJĄ CIEKAWE PUNKTY OBSŁUGI KLIENTA. NIKT NIC NIE WIE. NA PRZYKŁAD W SZCZECINIE ul.KRÓLOWEJ JADWIGI 30 – PUNKT TAKI NIE ISTNIEJE – INNA FIRMA !!!
    ul. NARUTOWICZA 25 – NIE MA TAKIEGO ADRESU. POZDRAWIAM KRETYNÓW Z INPOST. 6 500 000 KAPITAŁ ZAKŁADOWY. PEWNIE CHODZI TUTAJ O KOLEJNĄ ŚCIEMĘ DLA UNI EUROPEJSKIEJ , MOŻE JAKIEŚ DOTACJE CZY CO. FIRMA ISTNIEJE ALE TYLKO NA STRONIE INTERNETOWEJ.
    PRZESTRZEGAM WSZYSTKICH. PODKREŚLAM PRACUJĘ W INNEJ BRANŻY.
    POZDRAWIAM

  24. Anonymous napisał(a):

    Kupiłem 3 rzeczy na Allegro. 2 poszły pocztą, a dzień później poczta miała strajk, więc trzecią rzecz postanowiliśmy ze sprzedającym wysłać przez Inpost. 2 rzeczy wysłane przez pocztę polską doszły normalnie jakby strajku w ogóle nie było, może 1 dzień dłużej. Paczka od Inpost doszła po 2 tygodniach i jeszcze musiałem się te chołotę prosić o jej odnalezienie i łaskawe dostarczenie… SKANDAL!!! Oni powinni kozy doić a nie się zajmować przesyłkami. Kompletna indolencja…

  25. Anonymous napisał(a):

    To jeden wielki K-O-S-Z-M-A-R !!!

    Przesyłkę wysłałem dla sprawdzenia działania tej ” firmy ” i przez 2 tygodnie nie dotarła jeszcze do adresata i nie wiadomo jak długo to jeszcze potrwa, a reklamacje ( dopiero teraz zobaczyłem ) można zrobić dopiero po 30 !!! dniach !!! od daty nadania – KOSZMAR !!!!

  26. geoserwis napisał(a):

    moja przygoda z inpost – kupiłem przedmiot na allegro, akurat poczta strajkowała więc sprzedawca wysłał inpostem z warszawy. bylo to 6.06. 13.06 przesyłka dotarła do magazynu w czeladzi (mam obawy ze wirtualnego). przez 10 dni nie są w stanie dostarczyć jej do będzina (graniczy z czeladzią). brak odzewu na maile, na reklamację itd. do tych którzy chwalą inpost – co powiecie na taką sytuację ??

  27. Anonymous napisał(a):

    Jeśli ktoś zastanawiał się czy możliwe jest świadczenie usług na niższym poziomie niż PP, TO ODPOWIEDZIĄ JEST INPOST! Ja przez tą firmę, z racji że przez 3 tygodnie nie udało im się dostarczyć bardzo ważnej przesyłki dla mnie mam 3 miesiące „przymusowego urlopu”. Co więcej pracownicy tej firmy podczas próby wyjaśnienia opóźnień zachowują się arogancko, zdarzyło mi sie np. że kobieta w I o. Inpostu w Wwie „trzasnęła” słuchawka gdy chciałem się dowiedzieć czemu przesyłka od 7 leży u nich w oddziale.
    Polecam składanie na tą firmę skargi do UKE, ja już złożyłem. Zastanawiam się również nad skierowanie sprawy do sądu polubownego.

  28. Anonymous napisał(a):

    Inpost to oszuści.
    Odradzam każdemu korzystanie z ich usług bo to tylko same kłopoty. Wysłałem paczkę która miała iść 3 dni robocze. Ha, zamiast tego szła 28 dni – choć i tak jestem w szoku że nie zginęła. To kpina z klientów. Telefonów nie odbierają a jak już uda się dodzwonić to i tak nikt nic nie wie i jest niemiły. W punktach też nie ma czego szukać bo oni za nic nie odpowiadają (w umowie mają tylko przyjmować a dalej to już nie ich sprawa). Reklamację można zgłosić dopiero po 30 dniach ale ciekawe za ile ją rozpatrzą.

    Naprawdę przemyślcie dobrze zanim wyślecie coś za pośrednictwem tej firmy bo to strata czasu i pieniędzy. Przy nich Poczta Polska zasługuje na medal.

    Pozdrawiam wszystkich oprucz prezesa inpostu i jego załogi

  29. Anonymous napisał(a):

    Ja tam korzystam z INPOSTu już dłuższy okres czasu – fakt czasami spóźniają się z doręczaniem paczek ale cena, brak kolejek, mili pracownicy wygrywają z tym jednym minusem. Nie to co na Poczcie Polskiej – wredne babska, ciągle z łaską odpowiadające, pozatym kolejki o każdej porze dnia i tak samo wcale paczki nie zawsze dochodzą na czas. InPost jest ok !!!

  30. Anonymous napisał(a):

    czekam na przesyłką wysłaną z warszawy do warszawy już 4 tydzień !!!! Inpost wogóle nie odpowiada na reklamacje. W trackingu jest cały czas że przyjęto w oddziale 2 Warszawa. Czy ktoś wie gdzie jest ten oddział 2 ? to sam bym pojechał. Porażka, mam zamrożoną kasę, brak towaru. Oszukują ludzi!

  31. Anonymous napisał(a):

    cytat:

    „Inpost to oszuści.
    Odradzam każdemu korzystanie z ich usług bo to tylko same kłopoty.”

    no a ja generlnie to samo moge powiedzieć o poczcie polskiej…

  32. Anonymous napisał(a):

    TAKŻE NIE POLECAM INPOST. Czekam na rozpatrzenie reklamacji. Jeśli nie rozstanie rozpatrzona w terminie… pożałują tego(jestem stratny więcej niż 100 zeta). Załatwię ich – i to zgodnie z prawem. Po 1: LIST POLECONY EKSPRESOWY szedł 13 dni. Po 2: Fałszywa informacja o dostarczeniu przesyłki na ich stronie przy śledzeniu(rzekomo została dostarczona po połowie tego czasu). Po 3: Przesyłka nadana przed 15. Jeśli nie zwrócą mi kasy – wykorzystam potęgę internetu. Ludzie – jeśli Was też zawiedli wpisujcie się! Zrozumiałbym wszystko jakby nie było dwóch słów EKSPRESOWY i GWARANCJA ekspresowego dostarczenia gdy nadano przed 15.

  33. Katarzyna napisał(a):

    Też postanowiłam spróbować z InPostem, na jakieś 20 przesyłek już z 4 miałam (z jedną nadal) poważne problemy i to o zgrozo – najczęściej problemy pojawiają się w Warszawie, a przecież w stolicy wszystko powinno działać jak w zegarku. (30.10.2008)

  34. T3rry napisał(a):

    Przelew wysłany na konto PP tydzień przed świętami – nie doszedł..
    2 polecone priorytety wysłane PP 8 dni temu – nie doszły
    oczywiście nikt nic nie wie
    Pomijam już sprawy z początku ubiegłego roku czyli rozpatrywane reklamacje – odszkodowanie na kwotę powyżej 20000 za „zagubione” przesyłki.

    Zastanawiam się poważnie nad Inpostem choć ten wpis nie nastraja optymistycznie..

    Patrząc na komentarze tu i na forum gazety dochodzę do wniosku, że Polacy nie nadają się na listonoszy.. :)

  35. przyszły Agent InPost napisał(a):

    jest 25.03.09r
    Te komentarze nie nastrajają mnie optymistycznie. Jestem zaintere -sowana co ludzie mówią o InPost. Mam zamiar otworzyć POK InPost. Przyjmowanie i roznoszenie listów (zatrudnianie listonoszy)Ludzie!! czy zastanawialiście się ile lat istnieje P.Polska??? ile lat pracują na zbudowanie bazy klientów,…nad logistyką?
    InPost jest młodą firmą. Wszyst -kiego nie da się ogarnąć przez rok,… dwa, trzy lata.Do tego utrudnienia przez ten cholerny monopol PP.Listy wysłane przez InPost muszą mieć wagę pow.50g i dlatego mają takie grube koperty.Od stycznia 2013 roku będziecie mogli wysyłać w normalnych kopertach bo listy będą mogły być lżejsze. Powinniście pomóc w rozwoju tej Firmy…Mam mieszane uczucia przełamywać monopol PP a więc podjąć wspólpracę z InPost – czy nie?? ale Wy klienci mimo niedogodności -powinniście być solidarni i dopomóc tej Firmie.Myślę, ze z dnia na dzień będzie lepiej.Jak mają się rozkręcić jak widzę w komentarzach” na razie czekam aż się rozkręcą”…Kto ma tę Firmę rozkręcic… tylko cierpliwi klienci. Pozdrawiam wszystkich klientów InPost. Potencjalny Agent.

  36. coś wiem napisał(a):

    to sobie odpuść ten POK inpostowy , będziesz sporo dokładać lub podpiszesz weksel i się od nich nigdy nie uwolnisz

  37. coś wiem napisał(a):

    to sobie odpuść ten POK inpostowy , będziesz sporo dokładać lub podpiszesz weksel i się od nich nigdy nie uwolnisz

  38. Adam napisał(a):

    Powinni ten inpost zlikwidować! Po pierwsze nikt nie odpowiada na telefony, po drugie to Oni mają dostarczać przesyłki a nie odbiorcy latać po sklepach mięsnych, pasmanteriach i spożywczych i sami odbierać przesyłki, co to ma być się pytam? Czekam tydzień na przesyłkę i nie mogę w żaden sposób się dowiedzieć czegoś o niej. Jedna wielka tragedia!!! Nikomu nie polecam inpostu, prawie zawału przez nich dostałem!

A co Ty o tym sądzisz?

Polecamy!

Używasz WordPressa i chcesz stworzyć w nim sklep internetowy? Polecamy wtyczkę TradeMatik!

Zostań z nami na dłużej!

Już wkrótce na Aukcjotece:

  • Kolejne części kursu "Jak sprzedawać na Allegro"
  • Następna porada: Jak dodać wiele zdjęć do aukcji za darmo
  • Kolejne nowości ze świata aukcji internetowych, porady finansowe, marketingowe...

Nie przegap! Najlepiej już teraz zasubskrybuj nasz kanał RSS lub zamów najnowsze wpisy na swoją skrzynkę pocztową! Za darmo!