Opublikowano: 21 stycznia 2009 by Konrad Karpieszuk
Świstak.pl to zupełnie darmowy serwis aukcyjny – właściciele nie pobierają od użytkowników pieniędzy ani za założenie konta, ani za sprzedaż, ani oczywiście za kupowanie. Pewnym dziwnym wyjątkiem jest płacenie w serwisie za dodatkowe opcje (głównie promocję swoich aukcji w obrębie serwisu) wirtualną walutą, która nazywa się tutaj „Srebrne”. Srebrne otrzymujemy zaraz po założeniu konta, a potem możemy je zdobywać także na przykład przez udział w programie partnerskim Świstaka.
Przyszedł do mnie kilka dni temu email z informacją, że Świstak uruchomił możliwość handlowania Srebrnymi. W odpowiedniej kategorii możemy wystawić posiadane przez nas wirtualne monety i po pomyślnej aukcji przekazać je innemu świstakowiczowi.
Pomysł według mnie jest bardzo fajny z kilku powodów.
Po pierwsze uczestnik programu partnerskiego Świstaka (przykładowo ja
) może zacząć mieć wymierne finansowe korzyści. Jeśli ktoś z Was zarejestruje się w Allegro za pośrednictwem mojego linka, Allegro wypłaca mi rzeczywiste pieniądze. Jeśli ktoś z Was za pośrednictwem mojego linka zarejestruje się w Świstaku, dostaję tylko Srebrne. Ostatnio nie handluję w serwisach aukcyjnych, więc świstakowa wirtualna waluta nie jest mi do niczego potrzebna i uzbierało mi się jej całkiem sporo. Mam teraz więc potencjalną możliwość spienienżenia profitów z tego programu partnerskiego. Myślę, że zachęci to wiele nowych osób do uczestnictwa w tym programie partnerskim, a w konsekwencji popularność Świstaka będzie rosła.
Co więcej fani Świstaka często prosili adminów właścicieli, by wprowadzili odpłatne funkcje serwisu. Tak, tak
Świstak jest tak wygodny, że byłbym w stanie płacić za korzystanie z niego. Niestety w porównaniu z Allegro praktycznie nie ma tam kupujących. Powodem jest słaba reklama Świstaka, a powodem słabej reklamy jest fakt, że Świstak jest bezpłatny, więc nie ma wielkiego budżetu na reklamowanie się. Zastrzyk gotówki od użytkowników być może przełożyłby się na zwiększenie handlu w tym serwisie.
Podejrzewam tutaj, że sam Świstak będzie teraz sprzedawał Srebrne w swoim serwisie (oczywiście wciąż oferując bezpłatne opcje ich pozyskania). To da pewne dodatkowe pieniądze dla autorów serwisu, które mam nadzieję, że będą inwestowane w reklamę.
Opublikowano: 29 marca 2008 by Konrad Karpieszuk
Wczoraj wszedł w użycie nowy, zaktualizowany regulamin korzystania z serwisu Allegro. Zmian względem poprzedniego jest pięć i oto one:
- Na stronach „O mnie” niedozwolone będzie umieszczanie adresów WWW, pod którymi prowadzona jest działalność komercyjna. Ograniczenie to będzie obowiązywać, nawet jeśli celem podania adresu będzie przedstawienie informacji o Użytkowniku i jego działalności.
- Usunięta zostanie opcja „aukcja prywatna”. Ograniczenie dostępności oferty (zaproszenie do udziału wybranych Użytkowników) możliwe będzie wyłącznie w „aukcjach specjalnych”, wystawianych przez Allegro bądź przez upoważnionych partnerów.
- Publikacje elektroniczne będą mogli wystawiać wyłącznie ich autorzy, podając w opisie oferty numer ISBN. Handel publikacjami objętymi licencją GNU Free Documentation License będzie zabroniony.
- Dozwolona będzie sprzedaż płyt CD/DVD dołączanych do gazet/czasopism bez tych wydawnictw.
- Zabronione będzie wystawianie na sprzedaż żywych lub martwych okazów zwierząt (oraz ich części lub produktów pochodnych), należących do gatunków umieszczonych w obecnie obowiązujących aneksach A-D do rozporządzenia Rady (WE) nr 338/97 z dnia 9 grudnia 1996 r.
Większość z tych zmian jest dla mnie obojętna. Na plus dla użytkowników na pewno należy zaliczyć zlikwidowanie aukcji prywatnych, które działały obecnie jak ogłoszenie sprzedawcy, który próbuje ominąć system prowizji Allegro. Minus dla sprzedawców to zakaz umieszczania odnośników do swoich komercyjnych stron; wiele razy zdarzyło mi się dokonać pierwszego zakupu w Allegro, a kolejnych zakupów u tego samego sprzedawcy dokonywałem już za pośrednictwem jego strony, gdzie często oferta była tańsza. Nikt jednak nie zabrania sprzedawcom informować o swojej stronie www na przykład w stopce maila wysyłanego do kupujących.
Zauważyłem też negatywne komentarze odnośnie konieczności posiadania numeru ISBN dla publikacji elektronicznych. Cóż, osobiście nie podobał mi się śmietnik jaki powodował natłok takich publikacji i może teraz to się zmieni; jeśli jednak ktoś jest uparty, informuję, że przyznanie numeru ISBN jest darmowe i relatywnie łatwe. Na pewno jako dla linuksowca nie podoba mi się nierówne traktowanie publikacji na wolnych licencjach i nie rozumiem tego ograniczenia.
Jak zwykle czekam na Wasze komentarze.
Opublikowano: 29 lutego 2008 by Konrad Karpieszuk
Pod takim tytułem pojawił się ciekawy artykuł na temat wpływu aukcji internetowych i towarzyszącej im szarej strefie na konkurencyjność sklepów internetowych. Pod artykułem rozwija się ciekawa dyskusja. Zapraszam do lektury.
Opublikowano: 01 lutego 2008 by Konrad Karpieszuk
Pytanie z tematu psuje krew wszystkim użytkownikom forum na stronach Allegro – problem bowiem jest nierozstrzygalny. Natomiast władze eBay swoich użytkowników chcą sami zbawić na siłę. Niedługo odpowiedzią na to pytanie na eBay będzie „Kupujący”. Odpowiedzią z kolei na pytanie „Kto wystawia komentarz jako drugi?” będzie „Nikt”. A co chodzi?
Ukazał się właśnie komunikat na stronie eBay o zmianach w systemie komentarzy jakie zostaną wprowadzone w przeciągu najbliższych 6 miesięcy. Najbardziej chyba kontrowersyjną zmianą będzie fakt, że sprzedawca nie będzie mógł wystawić niepozytywnego komentarza kupującemu. Nie i już.
Według mnie – i zapewne innych sprzedawców – pomysł jest fatalny. Przynajmniej raz na dwa tygodnie ktoś w moich aukcjach kupował coś, a potem nie dawał oznak życia, mimo kilkukrotnych upomnień z mojej strony. Lub co gorsza prosił o wysyłkę za pobraniem, a potem jej nie odbierał i towar wracał do mnie z powrotem. Poza straconym czasem na obsłużenie takiej „transakcji” to także strata co najmniej 10 zł za każdym razem. I towar trzeba wystawić do sprzedaży jeszcze raz mając nadzieję, że tym razem klient okaże się uczciwy.
W takim wypadku zawsze – bez obaw o tzw „odwetowca” – wystawiałem kupującemu komentarz negatywny aby ostrzec innych sprzedawców by nie popełniali takiego błędu jak ja. Teraz tacy kupujący będą całkowicie bezkarni.
O innych planowanych zmianach w systemie komentarzy eBay przeczytacie tutaj.
Opublikowano: 05 stycznia 2008 by Konrad Karpieszuk
Dawno nie było takich promocji na Allegro (jeśli mnie pamięć nie myli, w 2007 roku nie zdarzyła się ani razu). Tylko dziś i jutro (5 i 6 stycznia 2008) opłaty za wystawienie aukcji (w tym także w opcji Kup Teraz i w Sklepie Allegro) zostały zredukowane o połowę.
Zwróćcie uwagę – żeby nie było nieporozumień – że promocja dotyczy tylko i wyłącznie podstawowej opłaty za wystawienie. Wykupienie dodatkowych opcji (pogrubienie, podświetlenie…) jak i prowizję opłacimy tak jak zawsze beż zniżki.
Więcej informacji na stronie pomocy Allegro.
Opublikowano: 21 grudnia 2007 by Konrad Karpieszuk
Dziś wchodzi w życie Ustawa o Przedziwdziałaniu Nieuczciwym Praktykom Rynkowym. Polecam jej lekturę wszystkim osobom sprzedającym na aukcjach internetowych, gdyż w takim wypadku na pewno Ciebie ona dotyczy.
Zwrócił moją uwagę jeden jej fragment. Najpierw ucieszył, ale chwilę potem zastanowił:
Nieuczciwymi praktykami rynkowymi w każdych okolicznościach są następujące praktyki rynkowe wprowadzające w błąd: [...]
zakładanie, prowadzenie lub propagowanie systemów promocyjnych typu piramida, w ramach których konsument wykonuje świadczenie w zamian za możliwość otrzymania korzyści materialnych, które są uzależnione przede wszystkim od wprowadzenia innych konsumentów do systemu, a nie od sprzedaży lub konsumpcji produktów;
W pierwszej chwili pomyślałem: świetnie! Koniec z bezsensownymi mailami od naiwnych dzieci, że „wyślij tą wiadomość do 5 osób, dopisz swój numer konta na końcu i wpłać 5zł na konto na początku listy”. Nie znoszę tego typu piramidek.
A chwilę potem przypomniałem sobie o programie partnerskim Allegro. Allegro płaci 10zł za każdą osobę, która zarejestruje się z naszego polecenia. Czy nie jest to „wprowadzenie innych konsumentów do systemu”? Zarejestrowana osoba nie musi nic więcej zrobić, tylko się zarejestrować.
Podejrzewam, że za kilka dni Allegro zmieni regulamin. Ale co z trymi osobami, które zarejestrują się dziś?
Opublikowano: 14 grudnia 2007 by Konrad Karpieszuk
Takiego tempa sprzedaży pozazdrościć może każdy! Na forum SprawnyMarketing można zobaczyć zrzuty ekranu z dwóch aukcji z Allegro z wystawionymi 10. przedmiotami w opcji „Kup Teraz”. Jedna z nich zakończyła się całkowitym wyprzedaniem towaru w pięć sekund, w drugiej wystarczyły już tylko 3 sekundy.
Sprzedawany przedmiot to pluszowy miś wystawiony przez Fundację TVN Nie Jesteś Sam w ramach akcji Kup Misia. Misie za 50zł w opcji Kup Teraz wystawiane są codziennie w samo południe (i po kilku sekundach nie ma już po nich śladu). Z uwagi na duże zainteresowanie, od niedawna można kupić misie także w zwykłej licytacji. W obecnej chwili ich ceny wahają się od 500zł do 1200zł.
Opublikowano: 13 grudnia 2007 by Konrad Karpieszuk
InPost – pierwszy niezależny operator pocztowy o zasięgu ogólnokrajowym – w ramach przyjętej strategii związanej z usprawnianiem i unowocześnianiem procesów logistycznych, uruchomił rewolucyjny na polskim rynku pocztowym system śledzenia przesyłek. Jest to pierwsza w Polsce usługa pozwalająca kontrolować on-line – za pośrednictwem strony www.inpost.pl – proces doręczania listów. Usługa dostępna jest dla klientów biznesowych i indywidualnych. Nowatorski system jest niezwykle dogodny szczególnie dla osób korzystających z usług e-commerce.
Nowoczesny system IT, wykorzystywany do nadzorowania procesów logistycznych i operacyjnych, został częściowo sfinansowany ze środków pozyskanych z publicznej emisji akcji spółki Integer.pl, do której należy InPost (1,5 mln zł). Pozostałe koszty związane z uruchomieniem modułu informującego o statusie przesyłanej korespondencji, spółka pokryła ze środków własnych.
Uruchomieniu nowej usługi śledzenia listów towarzyszy szeroko zakrojona kampania reklamowa na portalu Interia. Charakterystyczne dla InPost żółte billboardy i toplayer’y przedstawiające firmowy gadżet – strusia tropiącego korespondencję – będą od 12 grudnia 2007 roku informowały o nowatorskiej usłudze oferowanej przez InPost.
„Niespotykana dotąd na polskim rynku pocztowym usługa – wprowadzona wyłącznie przez InPost – zrewolucjonizuje sektor przesyłek listowych. Jeszcze żadna z firm pocztowych nie wykorzystała rozwiązania technicznego umożliwiającego nadawcom i adresatom sprawdzania na jakim etapie doręczania jest ich korespondencja. Dzięki temu w InPost w cenie listu rejestrowanego otrzymuje się usługę dodaną oferowaną dotychczas wyłącznie w przypadku przesyłek kurierskich” – mówi Rafał Brzoska, Prezes Zarządu Spółki.
Informacja pochodzi ze strony inPost.pl – zobacz pełny komunikat prasowy
Opublikowano: 10 grudnia 2007 by Konrad Karpieszuk
Od dzisiaj Allegro wprowadziło wypraszane od lat udogodnienie jakim jest wyświetlanie na liście przedmiotów nie tylko ceny za przedmiot, ale i całkowitego kosztu jaki poniesiemy uwzględniając koszt przesyłki!

Dlaczego to dobra wiadomość? Osoby często coś kupujące w tym serwisie na pewno wiele razy irytowały się gdy na liście wyników wyszukiwania klikały w przedmiot najtańszy, a po wejściu w opis aukcji okazywało się, że koszt przesyłki jest tak zawyżony, że de facto oferta ta była jedną z najdroższych.
Osobiście zawsze jako sprzedawca podchodziłem do aukcji jak najrzetelniej: koszt przedmiotu był realnym jego kosztem, a kosztów wysyłki nie zawyżałem. W efekcie, choć klienci chwalili moje usługi, miałem ich zdecydowanie mniej niż inni sprzedawcy, którzy choć uwzględniając całość kosztów ponoszonych przez klientów byli ode mnie droźsi, przez to małe oszustwo naciągaali dużą liczbę nieświadomych kupujących.
W chwili obecnej nie sprzedaję na Allegro. Ale pworadzenie przez ten serwis „sklepów” gdzie możnaa upchnąć tzw długi ogon (produkty ciężko się sprzedające) oraz przywrócenie uczciwych zasad pomiędzy sprzedawacami oznacza dla mnie, że chyba warto znów wrócić do interesu! Może już w styczniu?
Oficjalny komunikat na Allegro
Opublikowano: 04 grudnia 2007 by Konrad Karpieszuk
Oj dawno nie pisałem
Ale bez obaw: blog żyje i nie zamierzam go zamykać. Zwłaszcza, że mam tylu wiernych czytelników. Dziś jednak tylko dwie odkurzane „aktualności” tak na szybko by być może wrócić do obiegu.
Sklepy Allegro
Zapewne już każdy bywający na Allegro zauważył nową funkcjonalność pod nazwą Sklepy. Tym, którzy chcą dowiedzieć się coś więcej na ten temat polecam:
Darmowa galeria aukcji
Serwis Zobacz-takze.pl umożliwia wstawienie pod opisem aukcji małej galerii spredawanych przez nas przedmiotów. Wiele serwisów oferuje takie galerie, nowością jest tu fakt, że w tym wypadku ta galeria jest darmowa.